Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dezodoranty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dezodoranty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 sierpnia 2013

Lady Speed Stick - niezbyt fresh

Jakiś czas temu potrzebowałam nowego dezodorantu, bo stary mi się skończył. Udałam się, więc do Rossmanna. Miła Pani konsultantka namówiła mnie na zakup w promocyjnej cenie dezodorantu Lady speed stick pH active o zapachu fresh. A że nigdy nie miałam tego sławnego już chyba produktu, postanowiłam dać mu szansę.


Moja wersja dezodorantu jest o konsystencji żelu. Nigdy nie miałam takiego dezodorantu i chyba jednak to był zły wybór, bo jest to dla mnie średnio wygodna forma.


POJEMNOŚĆ: 65g
WYPRODUKOWANO:
DOSTĘPNOŚĆ: drogerie stacjonarne i internetowe, supermarkety
CENA:  ok 11 zł ( w promocji ok. 7 zł)

OPAKOWANIE:

Plastikowe, z pokrętłem i nakładaną zatyczką. Produkt wydostaje się przez małe otworki. Na opakowaniu znajdziemy też pełna ulotkę z wszystkimi istotnymi informacjami.


 

SKŁAD:


Jeżeli chodzi o skład dezodorantów to nie zwracam na to nigdy uwagi. Także nie ma to dla mnie dużego znaczenia. Jedyne co mogę powiedzieć to, że zawiera aluminium. Wiem, że część z Was zwraca na to uwagę.

DZIAŁANIE I ZAPACH:

Nie mam dużego problemu z potliwością, więc w zasadzie większość dezodorantów się u mnie sprawdza. Ten znacząco nie odbiega od pozostałych, więc oceniam go na dobry. Czytałam sporo opinii i większość była pozytywna, więc sądzę, że chroni całkiem nieźle. Sporo z Was zachwala także jego zapach. A u mnie właśnie on sprawia, że nie przepadam za tym produktem. Dla mnie ten dezodorant pachnie jak przejrzałe owoce. Tak trochę jak Sangria. Nie lubię tego zapachu i wcale nie kojarzy mi się on ze słowem fresh, a już tym bardziej nie daje mi uczucia świeżości i czystości. Kwestia gustu.

Białych śladów na ubraniach nie zauważyłam. Konsultantka w sklepie mi powiedziała, że jeśli się poczeka, aż dezodorant wyschnie to większość nie zostawia śladów. Czy jest to aż tak proste? Nie wiem.Ten schnie dosyć długo. Zapewne ze względu na swoją konsystencję.

PODSUMOWANIE:

Jest to zwykły dezodorant w żelu z drogeryjnej półki. W mojej ocenie nie jest ani lepszy ani gorszy niż pozostałe. Niestety zapach sprawił, że zaliczam go do nieudanych zakupów.

Czy kupię ponownie? Zdecydowanie nie. I myślę też, że innych z tej serii też nie spróbuję.


niedziela, 1 lipca 2012

YvesRocher Jardins du Monde - recenzja dezodorantu w kulce

Upały zawitały u nas w ten weekend dosyć gwałtownie. Prawie codziennie towarzyszyły im burze i obfite deszcze. A przy takiej wilgotności i temperaturze konieczny jest dobry dezodorant. Czy recenzowany przeze mnie produkt Yves Rocher Jardins du Monde Zielona cytryna z Meksyku taki jest? Zaraz się dowiecie.


POJEMNOŚĆ: 50 ml
WYPRODUKOWANO: we Francji
DOSTĘPNOŚĆ: drogerie Yves Rocher (stacjonarne i internetowe)
CENA: ok 12 zł (w promocji dużo mniej)
WAŻNY: 6 miesiący po otwarciu
OPIS PRODUCENTA: Dezodorant o orzeźwiającym zapachu zielonej cytryny zapewnia pełną ochronę i świeżość przez 24h. Testowany pod kontrolą dermatologiczną. Składniki pochodzenia roślinnego: olejek eteryczny z zielonej cytryny z Meksyku, woda z hamamelisu bio. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego i alkoholu. LINK

OPAKOWANIE: 


Opakowanie jest wykonane z plastiku w kolorze jasno zielonym. Jest nieprzezroczyste, ale mimo to pod światło widać ile produktu w nim pozostało. Minus za to, że stawiamy produkt kulką do góry. Dezodorant zawsze spływa na dół i trzeba nim potrząsać. Kulka jest średnich rozmiarów, ale jest szczelna. Nigdy mi nic nie wypłynęło z opakowania.  Nigdy się nie zacinała. Jest wystarczająco duża i wygodna. Zakrętka dobrze się domyka i ochrania kulkę .

SKŁAD:


Dezodorant jako czynnik antyperspiracyjny zawiera hydrat chlorku glinu. Część osób unika tego typu związków, ale jest to raczej standard w drogeryjnych produktach.  Produkt ten zawiera także wyciąg z oczaru wirginijskiego. Bardzo ciekawa roślina. Wyczytałam, iż "uszczelnia naczynia krwionośne i zmniejsza kruchość kapilar, reguluje krążenie podskórne, działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwkrwotocznie". Ponadto likwiduje podrażnienia po goleniu i depilacji oraz przyspiesza proces regeneracji skóry. Całkiem rozsądnie, więc dodać ten ekstrakt do dezodorantu :) 
Źródło informacji : wikipedia.pl

ZAPACH:

Bardzo przyjemny, świeży, orzeźwiający i cytrynowy. Zdecydowanie duża zaleta tego produktu. Jestem ciekawa czy żel pod prysznic też tak przyjemnie pachnie.


DZIAŁANIE:

Nie mam  problemów z poceniem się, także ocenię ten produkt jako osoba o przeciętnej potliwości. Jak dla mnie ochrona, którą zapewnia ten produkt jest średnia. Po długim czasie od aplikacji, gdy podnoszę ramię nadal nie czuję nieprzyjemnego zapach tylko cytrynowy zapach tego produktu.


Jest delikatny i nie powoduje podrażnień. Dezodorant niestety dosyć długo wysycha i się klei. Może też zostawiać białe ślady, ale tylko gdy nie wyschnie do końca. 

OGÓLNA OCENA:

Raczej pozytywna. Pomimo wielu wad lubię go, bo ma rewelacyjny zapach. Może poza zmianą opakowania popracowali też nad formułą i teraz jest lepiej. 

Czy kupię ponownie? Raczej nie. Chcę wypróbować inne produkty.

wtorek, 29 maja 2012

Dove Invisible Dry - recenzja dezodorantu w kulce

Dni stają się coraz cieplejsze, więc ochrona przed potem jest bardzo ważna. Moim ulubionym typem dezodorantów są kulki. Ważne jest dla mnie oprócz ochrony przed nieprzyjemnym zapachem, aby nie pozostawały ślady na ubraniu. 

Bohaterem dzisiejszej opowieści będzie dezodorant w kulce Dove Invisible Dry. 



POJEMNOŚĆ: 50 ml
WYPRODUKOWANO: w Polsce
DOSTĘPNOŚĆ: drogerie
CENA: ok 10-12 zł.
WAŻNY: 24 miesiące po otwarciu
OPIS PRODUCENTA: Dove Invisible Dry Antyperspirant w kulce zawiera kombinację półprzezroczystych składników antyperspiracyjnych, które zapewniają ochronę przed poceniem i przykrym zapachem przez 24 godziny, ograniczając do minimum efekt białych śladów.


OPAKOWANIE:

Opakowanie jest białe, plastikowe i nieprzezroczyste. Ale mimo to pod światło widać ile produktu w nim pozostało. Duży plus za to, że stawiamy produkt na zakrętce. Dzięki temu dezodorant zawsze spływa na dół i nie trzeba nim potrząsać. Do tego kulka jest duża i szczelna. Nigdy mi nic nie wypłynęło z opakowania.  Ponadto kulka nigdy się nie zacina. Jest wystarczająco duża i wygodna. Jedyny minus to, że napisy z tyłu się starły i zatyczka po pewnym czasie przestała się domykać (jak widać na zdjęciu).


SKŁAD (ze względu na starcie się napisów źródło to wizaz.pl):

Aqua, Aluminum Zirconium Pentachlorohydrate, Glycerin, Helianthus Annuus Seed Oil, Steareth-2, Parfum, Steareth-20, Citric Acid, Potassium Lactate, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicytate, Butylphenyl Methylpropional, Cinnamyl Alcohol, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool.
 
ZAPACH:

Bardzo przyjemny, delikatny. Zdecydowanie nienachalny. Nie koliduje z zapachem perfum. Taki typowy zapach Dove. Nie utrzymuje się zbyt długo na skórze w przeciwieństwie do zwykłej wersji w sprayu (mam na myśli zwykły niebieski Dove).

DZIAŁANIE:

Od razu zaznaczę, że nie mam dużych problemów z poceniem się, także ocenię ten produkt jako osoba o przeciętnej potliwości. Jak dla mnie ochrona, którą zapewnia ten produkt jest wystarczająca. Po długim czasie od aplikacji, gdy podnoszę ramię nadal nie czuję nieprzyjemnego zapachu. Kiedyś używałam dezodorantu Dove w sprayu i jego zapach był dużo intensywniejszy i utrzymywał się przez wiele godzin. Ten nie pozostawia zapachu na długo, ale też wydaje mi się, ze daje ochronę przeciw-zapachową na długo. 


Ponadto jest bardzo delikatny i nie powoduje podrażnień. Używam go obowiązkowo po każdym goleniu. Skóra dzięki temu nie swędzi ani nie piecze. Dezodorant dosyć szybko wysycha (mam porównanie do kulki Yves Rocher, o której wkrótce) i nie klei się. Co do pozostawiania białych śladów to nie odczuwam tego problemu używając tego dezodorantu, więc jak dla mnie obietnica spełniona. Nie niszczy także ubrań, jak niektóre dezodoranty.

OGÓLNA OCENA:

Bardzo pozytywna. Lubimy się. Myślę, że jest to dobry produkt dla osób, które nie mają problemu z poceniem się. Czy sprawdzi się w wypadku zwiększonej potliwości, nie wiem.

Czy kupię ponownie? W najbliższym czasie nie, ponieważ otrzymałam do testów kulkę z Garniera.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...