środa, 17 kwietnia 2013

Iwostin Sensitia - krem odżywczy na noc

Generalnie to używam jednego kremu na dzień i na noc. Wróć. Używałam. Dopóki nie dostałam tego kremu. Jakoś nie czułam potrzeby zmiany kremu wieczorem. Ale chyba jednak warto. A czy warto wypróbować Iwostin Sensitia krem odżywczy na noc? O tym za chwilę.


POJEMNOŚĆ: 75 ml
WYPRODUKOWANO: w Polsce
DOSTĘPNOŚĆ: apteki stacjonarne i internetowe
CENA:  ok. 35 zł


OD PRODUCENTA:


Intensywnie regeneruje i odżywia skórę podczas snu. Działa przeciwrodnikowo. Odbudowuje barierę lipidową naskórka. Likwiduje uczucie ściągnięcia i nieprzyjemnego napięcia skóry. Wygładza naskórek, poprawia jego jędrność i elastyczność. Ma działanie zapobiegające powstawaniu zmarszczek i wyrównujące koloryt skóry.
Informacja pochodzi ze strony producenta www.iwostin.pl


SKŁAD:

OPAKOWANIE:


Krem zamknięty jest w miękkiej tubce z zakrętką. Wolę zatrzaskowe zamknięcia  bo zakrętki lubią się gubić, ale jest ok. Dodatkowo produkt jest zaopatrzony w kartonik, a tubka zabezpieczona folią ochronną. Duży plus! Produkt łatwo wydostać nawet pod koniec użytkowania.

KONSYSTENCJA I ZAPACH:

 
Jeżeli chodzi o zapach to jest on dla mnie prawie niewyczuwalny. A konsystencja jak na krem odżywczy dosyć ciężka. Jest to zdecydowanie gęsty i tłusty krem. U osób z cerą tłustą pewnie się nie sprawdzi. Pozostawia tłustą, świecącą skórę na twarzy. Przy rozsmarowywaniu jest dosyć tępy. O ile na początku mi to przeszkadzało to po pewnym czasie się przyzwyczaiłam.  


DZIAŁANIE:

Zdecydowanie polubiliśmy się z tym kremem. Czułam, że moja buzia rano wygląda lepiej. Nie jest wysuszona ani ściągnięta. Dodatkowo po dłuższym stosowaniu zauważyłam, że ogólnie cera jest w lepszym stanie. Nie jest to może jakieś spektakularne działanie, ale efekt jest. Poza tym krem nie uczulił mnie ani nie podrażnił. Zapychania też nie było.

PODSUMOWANIE:

+działanie
+opakowanie
+cena
-/+konsystencja

Czy kupię ponownie? Bardzo możliwe. Chwilowo przerzuciłam się na drogeryjny krem  na noc. Ale jeśli nie znajdę lepszego to kiedyś do tego wrócę. Póki co testuję. Zdecydowanie dzięki temu kremowi poczułam potrzebę używania kremu na noc ;)

12 komentarzy:

  1. Nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy ;/ Krem wygląda ciekawie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też był mój pierwszy krem z tej firmy :)

      Usuń
  2. Lubisz szalone i kreatywne wyzwania? Twoją pasją jest makijaż lub zdobienie paznokici? Jeśli tak to zapraszam Cię do dołączenia do nowego projektu: CRAZY MAKE-UP CHALLENGE. Uśmiech, szaleństwo i zabawa gwarantowane ;)
    http://keepsmilingmakeupblog.blogspot.com/2013/04/nowy-projekt-doacz-juz-teraz-crazy-make.html

    OdpowiedzUsuń
  3. krem wygląda interesująco, ciagle szukam ideału .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też choć ten wydaje się całkiem bliski :)

      Usuń
  4. mojej suchej skórze by się na pewno spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyzwoita cena, rozważę zakup ale chyba najpierw poproszę w aptece o próbki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry pomysł. Nie każdemu pasuje ta konsystencja.

      Usuń
  6. Bardzo lubię kosmetyki apteczne, nie wiem dlaczego ale darze je większym zaufaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam Cię serdecznie na wiosenne, słodko-czekoladowe rozdanie, organizowane przez:
    www.LifeWithTwoFaces.blogspot.com :) Do wygrania dwa zestawy: kosmetyki Balea i P2. (wiadomość publikowana w celach reklamowych, mająca na celu wypromowanie akcji, w przypadku naruszeniu regulaminu Twojej strony bardzo przepraszam)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, zostaw komentarz. Bardzo lubię je czytać :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...